Powstrzymaj się

Miałem znajomego, który gdy jechaliśmy samochodem, niemal co chwilę zatrzymywał się, aby wysiąść z auta i zrobić zdjęcie. Rzeczywiście mijaliśmy całą masę pięknych miejsc. Miałem znajomych, którzy z niemal każdej wycieczki przywozili tysiące zdjęć. Nawet po wybraniu co ładniejszych zostawało i tak wiele setek. Podczas mojej pierwszej podróży do Indii zrobiłem pewnie jakieś 5000 ujęć. A i tak wydawało mi się, że mogłem ich zrobić znacznie więcej. Widziałem tyle pięknych rzeczy, które tak bardzo chciałem zatrzymać.

I w tym właśnie jest jeden z kluczy do uważnej fotografii. Uważna fotografia, to nie tylko praca z obrazem i zdjęciem, ale, być może przede wszystkim, ze sobą samym. Odkrywanie, co się kryje za robieniem zdjęcia. Jaka tęsknota, jaka podziemna motywacja. Odkrycie tych motywacji może dać większą swobodę i wolność w fotografowaniu, nie jest się bowiem na ich łasce i niełasce.

Może pozwolić sobie czasem porzucić chęć robienia zdjęcia, uznać, że najładniejsze zdjęcie to takie, które ulatuje swobodnie w przestrzeń. Otworzyć głowę na cały szereg zaskakujących inspiracji.

Czasem uważne zdjęcie, to nie zrobienie zdjęcia w ogóle.

Close Menu